blog o klimatyzacji i wentylacji
        
Sierpień 05 2021 20:41:37
Z przykroscia musze oglosic ze z dniem 16.08.2021 konczymy dzialalnosc po 16 latach, skrypt nie odpowiada juz standardom ani wygladu ani bezpieczenstwa, a jego przepisanie bylo by nieadekwatne do wymaganego czasu, jesli maja Panstwo pytania odnosnie migracji, kopii itd prosze o kontakt pomoc@ehmediagroup.net
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Linki
Kategorie Newsów
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12
Najnowszy Użytkownik: CinnaPaky
 doswiadczenie
Lubię odwoływac sie do historii (skrzywienie zawodowe:))), dlatego przypomnę, ze był taki pan w II RP, który Konstytucję nazywał konstytutą, do pewnego wysokiego oficera zasłuzonego w bojach o restytucje państwa polskiego powiedział: pan jesteś jak ta k…wa, co kazdemu d…y daje, do politykow opozycyjnych zwykl mowic: wam kury szczac prowadzac, a nie polityke robic. Pisze to po to, zeby przypomniec, ze ten pan jest dzis na swieczniku, a taki kibolski język i mentalność jest dziś w cenie (obok w numerze „Polityki” jest wywiad z prof. Szlendakiem o postawach polskiej mlodziezy). Analogie z polskimi latami 20-ymi, ale również z niemieckimi, niestety, z ówczesnym niemieckim poczuciem przegranej, niedowartosciowania i upokorzenia, a skutkujacym agresją i łatwoscia w stosowaniu przemocy sa widoczne jak na dłoni tylko na szczeblu powiatowego miasteczka, z emeryturą obciążoną przez komornika, co to oznacza,
to większość czytelników, uczestników musi zapoznać się ze stosownymi ustawami.
Panie Andrzeju — opowiadanie bajeczek rodem z PRL-u, jest pozbawione sensu,
to jest epoka historyczna, zamierzchła epoka dla większości naszej polskiej populacji, pomijana w edukacji, oczerniana w mediach, jedna wielka niewiadoma..
Teraz Panie Andrzeju — trzeba porządnie rozliczyć epokę po 1989 roku, wszystkie jej etapy, wzloty i upadki, zalety i wady, niech Pan nie unika tego tematu, szczególnie epoka Tuska nie grzeszyła parszywością , podłością, ukrytym złem, którego efekty teraz za Kaczyńskiego — odbieramy, zbieramy owoce. Tusk był autokratą, tylko Link pięknie to ukrywał, zwodził nas wszystkich, również
który za pomocą Rostowskiego mamił nas swoimi rozwiązaniami politycznymi, gospodarczymi, społecznymi. To samo robi Kaczyński i jego ekipa, tylko bez zasłony dymnej, z całą bezwzględnością, bez patyczkowania się z nikim, wali nas po łbie z całą bezwzględnością: odbiera nam wolność, obciąża podatkami, przybliża do bankructwa takiego jak doświadcza obecnie Ukraina, Grecja…
Pierwsze objawy tragedii już widać: rząd musi zwiększać zadłużenie skarbu
państwa, koszt obsługi zadłużenia się zwiększa, podziały w społeczeństwie rosną,
i td…..
Jednocześnie rząd PIS podobnie jak rząd PO z całą bezwzględnością zwiększa koszty utrzymania państwa, nie myśli o oszczędnościach, wprowadza zbędne instytucje, zbędne działania — zachowuje się podobnie jak rządy Tuska –
populistycznie, dla słupków popularności.
 stabilizacja
Postrzegam jednak Rosję i Niemcy przez ich kolonialną politykę, którą najwyraźniej gorliwie wspierały ich narody. W momencie gdy po I WŚ straciły one swoje terytoria. Upomniały się o nie oraz o swoje strefy wpływów w sposób niezwykle zbrodniczy. Byłoby to niemożliwe bez wieków celebrowania swojej historii podbojów i narodowej ekspansji. Uważam, że podobnie jak zbrodniczych polityków, należy i weryfikować pomiary wentylacji mechanicznej odpowiedzialność narodów. Zawstydzać je swoimi zbrodniami.Porównanie PRL do III RP jest zdaniem Pana Adama Szostkiewicza, to grube nadużycie. Tym bardziej moim zdaniem odnosi się to do czasów wojny. Tym nie mniej faktyczne rozmontowywanie systemu odpowiedzialności władzy przez PiS, to jest po prostu granda i realne zagrożenie nie tylko dla oponentów politycznych PiS i instytucji demokratycznego państwa prawa, ale i dla samych obywateli. Uważam jednak że skoro w drodze decyzji politycznych został stworzony system taki jest, a nie jest on moim zdaniem zbyt doskonały, to i Link należy się w kraju i za granicą dogadać co do jego ustabilizowani i zmiany, bez burzenia chłopków i bab pańszczyźnianych, które i tak za chiny nie zrozumieją czym jest państwo prawa, równość wobec prawa i inne takie bzdety.Zgoda tylko na pajaca. A pajacem sterowali oprócz nieudolnych doradców Kuronia lub Mazowieckiego jeszcze Wachowski i ksiondz Cybula. I wykierowali. Międzyczasie sam pajac ich wykierował promując żoliborskich cymbałów na wyżyny władzy. Później jednego z nich styropianowi kumple wykierowali do NIKu, na Warszawę, przy okazji eliminując paskudnie Cimoszewicza. Dalej poszło jak z płatka do samego Smoleńska, szczytowej emanacji talentów solidarnościowych. I masz to co chciałaś. Wolności i demokracji po uszy i byczący się pajac jak na fotografii.
 elektrownia
Czy grozi nam blackout? Elektrownia, węgiel, górniczy wątek, mają tam nowoczesne centrum energetyki i nowiutki superkomputer Prometheus. Poza tym napisałem kiedyś raz do pewnego Rektora AGH o pewnym zamyśle i odpisał mi, że ciekawe, to przyszła mi na klawiaturę myśl, że udając się na AGH nie należy się obawiać pomysłu tylko zbyt małych środków finansowych., a jak będzie potrzebny MIT, to już nauką ma swoje możliwości i kontakty. Prezydent nie ma pieniędzy, chyba że awansuje zaplanowanego premiera i pani Beata Szydło zostanie wiceprezydentem, to może byłoby go stać na powyższy wydatek i warunki.
 specjalizowane
Instalacji solarnej która z pewnością jest pewną inwestycją, a jako taka chce żeby się zwróciła. Powiem więcej żeby się zwróciła jak najszybciej a dodatkowo żeby na siebie jak najszybciej zaczęła zarabiać.
Przypominam tylko że temat tyczy się solarów i systemów solarnych "domowej roboty".
Post#4629 10 Maj 2011 13:50 Re: Kolektor słoneczny za 1500 zł
Przepraszam że wtrącę się w temat kilkanaście postów temu pisałem o kolektorach z paneli grzejnikowych. układ napędza jeszcze pompka pralki ale niestety siada - nie zawsze się załącza ale śmiga drugi sezon. Mam jednak inny problem z zaworem który to zapobiega powrotowi ciepła do kolektorów. Mam zawór 1/2cal taki z nazwę to grzybkiem w środku (nie ZR) i zaczął mi się zawieszać. Proszę o krótką odpowiedź jaki zawór zastosować żebym nie miał na przyszłość takich problemów? Czy ZR - typowy do pomp/układów C.O. będzie bezawaryjny?
Wracając do tematu. Mam coś podobnego jak ten klapowy ale właśnie zamykanie odbywa się za pomocą "grzybka" opadającego z góry i to badziewie mi się zakleszcza co powiecie na AE-7320 ELEKTROZAWÓR, ten byłby w przystępnej cenie 50 paru złotych? 150 zł za AE-Q15 - ELEKTROZAWÓR to sporo zwłaszcza że moja instalacja to koszt poniżej 1 tysiąca zł ale jeśli ktoś posiada kilka lat jeden z wymienionych elektrozaworów to może warto myśleć przyszłościowo. Proszę o opinię nt wymienionych elektrozaworów: jakie jest ich zużycie energii, czy są awaryjne itp.
Czy kolega Adam może podać link do podanych zaworów specjalizowanych? Gdzie je kupić?
Staszekzbochni. Teoretycznie cieńsza warstewka jest "lepsza". W praktyce bez znaczenia bo warstewka i tak jest stosunkowo cienka. Nie wytarta jest bardziej matowa, lepiej pochłania ale i lepiej oddaje ciepło. W "masówkach" warstewki są cienkie, a blacha czasami nawet polerowana (jeśli zakupiona nie odpowiada "normom").
 naczynie
Pompa obiegowa ma wysokość podnoszenia około 6 m. W układzie jak na rysunku woda pompowana w kierunku wylotu kotła będzie wybierała drogę o najmniejszym oporze. Spowoduje to niekontrolowany wypływ wody z naczynia wzbiorczego. Układy tego typu stosuje się często, pod warunkiem, że naczynie wzbiorcze znajduje się minimum 5 m powyżej poziomu kotła. Wtedy układ działa prawidłowo. Naczynie przelewowe, może tak, ale naczynie wzbiorcze stanowiące zabezpieczenie przed wybuchem pary w kotle zdecydowanie NIE. Para w przypadku zagotowanie się wody będzie zbierała się w górnej części kotła i gdy naczynie wzbiorcze jest zamontowanie na króćcu wylotowym zasilającym, znajdzie natychmiastowe ujście do atmosfery przez naczynie i jego otwarty do atmosfery króciec nie powodując praktycznie żadnych szkód. W sytuacji zamontowania naczynia na króćcu powrotu, para musi naprzód wypchnąć całą wodę z kotła, aby znaleźć ujście do atmosfery. Zapewne w międzyczasie znajdzie inną drogę rozwalając kocioł, lub któryś z elementów układu.
 komonek
Przerobiłem nie kominek a kozę. Koza to model " Cezar ", dodając płaszcz wodny. Płaszcz wpakowałem właśnie w samo palenisko. O przetopienie rur się nie boję, dla tego, że w nich jest zawsze zima woda. Zimna woda - mam na myśli nie przekraczająca 80 stopni. Koza ta funkcjonuje od początku sezonu grzewczego. Nie wiem jakbym nie rozgrzał palenisko to nie zachodzi problem zagotowania wody, ale to jest wynikiem odpowiednio dobranego przepływu wody przez kozę. Instalacja jest w układzie zamkniętym z zabezpieczeniem pompy UPSem oraz zaworem bezpieczeństwa 1,5 atm. Takim układem ogrzewam 140m2 ale to jest jednak trochę mało. Wystartowałem na razie tylko z podłogówką, ostudzoną do temp 9 stopni ok.80m2 na zasilaniu osągałem 40 - 50 stopni bez wysiłku, przez ok. sześć godzin grzania podłoga osiągnęła temp 26 stopni. wymiennik ma średnicę 260mm i długość całkowitą 1m. Przez cały czas grzania obudowa wymiennika była zimna jak ryba, nawet szmata nie schła a króćce do i odprowadzające byly gorące, skroplin uzyskałem 2,5 litra, spaliłem dwie skrzynki drewna. Jutro kończę jeszcze wymiennik w samym Link kominie dymnym. Wymiennik ważne jest aby był zwinięty z jednego kawałka rury, wtedy raz do roku trzeba go wypalić z osadzającej się smoły, kozę również. Podczas wypalania rury mocno się rozgrzewają i proces ten trzeba w miarę kontrolować dla tego spawy na rurach miedzianych muszą być dobrze wykonane. Proces wypalania sprawdziłem, po wypaleniu można odkurzaczem zebrać węgiel.
Przepraszam za jakość ale foty robione telefonem.
Takie układy nie mogą być grawitacyjne, dodatkowa rurka na górze to odpowietrznik, zaletą jest mały zład wody a więc szybko rozgrzewany jest układ. Ważne to jest w lecie kiedy trzeba nagrzać tylko wodę użytkową.
 wymiennik
Mój wymiennik jest nawet większy
od oferowanych na rynku ma 160cm wysokości-powierzchnia wymiany
to 0.6 m2.Aby uzyskać 60 stopni w układzie trzeba utrzymywać spory
ogień,przy normalnej pracy temperatura waha się około 45 stopni,
rewelacji więc nie ma,na szczęście dochodzi do tego promieniowanie
cieplne od kominka i jest w sumie bardzo ciepło.Ogrzewam tym jakieś
70 metrów +ok.50 na górze-razem 10 grzejników.80metrów podłogówki, zasobnik 120 litrów i 12 grzejników-to raczej nie zda egzaminu,jeżeli
to standardowy 1metrowy wymiennik jego powierzchnia to będzie
ok. 0.4m2 czyli koło 4kW...to raczej marna moc. W tej chwili puszczona tylko podłogówka, ok. 85m².
Po dwóch dniach konkretnego palenia (temperatura na wymienniku nie przekroczyła 59st.) w kominie nic się nie wykropliło, może dlatego że komin jest docieplony wełną. Jestem bardzo zadowolony, ok 60 m podłogówki i trzy grzejniki w pokojach (sumarycznie dom 120m i garaż z mieszanym ogrzewaniem), wymiennik z blachy żaroodpornej 2mm w pozycji pół leżącej kat nachylenia ok 15st do poziomu. na początku kapało ale po kilku tygodniach sie uszczelniło od dymu.
Jedyne pytanie jakie mi sie nasuwa, to czy nie warto zrobić wymiennika z chromoniklu np 0.8mm, może przejmie jeszcze więcej ciepła niż "żarówa", bo cieńszy pomimo gorszej przewodności.
Cieknie natomiast z połączeń pomiędzy wymiennikiem a kominkiem, wiadomo mocno kondensuje.
Temperatura wody w obiegu podłogowym przy uruchamianiu wynosiła 8 stopni, teraz ma 27 stopni.
To nie jest źle.
We wtorek montujemy grzejniki, zobaczymy co się będzie działo.
 chillery
układy klimatyzacjioniżej przedstawiam prosty schemat układu chłodniczego z niezrozumiałym dla mnie dodatkowym układem narysowanym na czerwono. Taki oto chiler wody lodowej na glikolu sobie pracował do czasu aż uszkodził się sterownik moeller easy. Sterownik klient zakupił a ja piszę program. Jaką rolę może pełnić ten dodatkowy układ. Oprócz sterownika easy jest także sterownik carel IRDRW000 który steruje temperaturowo układ chłodniczy. Sterownik jest dwu przekaźnikowy i skonfigurowany jest o działaniu bezpośrednim C0-1. Jak temp zmierzona wzrasta załącza się przekaźnik pierwszy który uruchamia sprężarkę oraz EVR I (elektrozawór). EVRII (ukłąd na czerwono) sterowany jest z przekaźnika drugiego i poprzez styki zwierane działa cały czas do momentu zadziałania przekaźnika drugiego.
Czyli sumując Układ załączany jest z dwoma elektrozaworami jednocześnie ale jeżeli układ nie będzie się wyrabiał zostanie EVRII wyłączony. Dla mnie jest to coś niezrozumiałego. I czy czasem ten dodatkowy EVRII nie powinien być załączany w przypadku zadziałania termostatu przeciwzamrożeniowego na parowniku. Proszę o wypowiedz doświadczonych kolegów. Dane chilera jak i schemat nie istnieją. Nie wiem co za firma itp. Jak na razie układ załączyłem z zaporogreamowanym easy i działa jak opisałem wyżej temp. zadane osiąga. Dla mnie to wygląda jak odszranianie gorącymi parami freonu. Chociaż to bez sensu w zastosowaniu przy produkcji wody lodowej z wymiennikiem glikolowym.
Faktem jest, że widziałem już układ z zamarzającym glikolem- ktoś go rozcieńczył przy napełnianiu, układ produkował -25C "wodę lodową" dobrze, że ktoś to przewidział i zamontował czujnik przepływu.

Taki by pass może jest sterowany impulsowo, ale to jest siermiężne rozwiązanie.
I działajace stratnie..
Spotykałem instalacje na Lennoxach po 250 kW mocy silnik i nie było żadnych takich wynalazków, owszem, wewnętrzna regulacja wydajności 3 stopniowa.
 układ klimatyzacji
układy klimatyzacjiW chwili, gdy temperatura zewnętrzna jest ujemna. Trzeba wtedy zastosować rozgrzewanie nagrzewnicy. Chodzi o to, aby nie dopuścić do jej zamrożenia w momencie startu. U mnie wygląda to następująco. Wcześnie rana system sam się włącza i otwieram zawór nagrzewnicy na 80%. Pompę mam cały czas włączoną. Czekam 5 minut i dopiero włączam wentylator nawiewny. Niestety takie działanie i tak doprowadza do zamrożenia centrali w chwili starty wentylatora nawiewnego. No chyba, że nie mam dostarczanej ciepłej wody do nagrzewnicy. Niestety nie jestem w stanie tego monitorować, ponieważ nie mam czujnika na rurze powrotnej z nagrzewnicy. Zamierzam wydłużyć czas rozgrzewania nagrzewnicy. Otworzyć zawór nagrzewnicy na 100% i poczekać 8 minut, może dzięki temu włączenie wentylatora nawiewnego nie doprowadzi do zamrożenia nagrzewnicy, a tym samym do zadziałania czujnika frost zamontowanego na nagrzewnicy. Jak masz dwa PIDy w kaskadzie to jesteś w domu. Ustaw drugiego na "szybkiego i silnego" (parametry dynamiczne) ogranicz mu zakres nastawy na 15*C i 30*C (to będą ograniczenia nawiewu). Wtedy jeśli temperatura z jakiegoś powodu spadnie poniżej Tmin (np. 15*C) - często tak jest na starcie, że zanim pierwszy PID zadziała albo temperatura pomieszczenia spadnie, to w kanale jest już niska temperatura - mając odpowiednio ustawionego drugiego PIDa - do takiej sytuacji nie dojdzie - bo jako szybszy zareaguje odpowiednio szybko na spadek temperatury nawiewu.
Grzanie wstępne w ten sposób jak robisz nic nie daje - a nawet pogarsza przy źle wyregulowanych parametrach dynamicznych PIDa - wyobraź sobie ze włączasz wentylację - otwiera sie zawór grzania i czeka - potem włącza sie wentylator i dmuchnie w czujnik nawiewu sporą temperaturą - to daje sygnał do gwałtownego zamknięcia zaworu tuż po uruchomieniu silników. Najprościej jak na czas pierwszych minut pracy ustawisz drugi regulator w tej kaskadzie na wysoką wartość, a silniki załączysz ze standardowym opóźnieniem, potem system będzie pracował i pilnował zakresu temperatur na nawiewie pomiędzy Tmin- Tmax.
Ja frosty te ustawiam na 5-6*C. Temperatura nawiewu klimatyzacja precyzyjna nie powinna spaść poniżej tej wartości - często jest to gwałtowne "spadanie" temperatury i jak system jest "wolny" to i tak może się nie wyrobić z wysterowaniem grzania - dlatego wole więcej czyli 6*C niż mniej 2*C.
 grzanie a klimatyzacja
klimatyzacja 09Pogiete przewody absolutnie zdyskwalifikowane , jeśli nie masz czym pogiąć to lepiej daj po prosyu łuki. Takie pogiete nie tylko będą źródłem turbulencji i pulsacji ale i moga sie zwyczajnie złamać.
Druga sprawa to wymiennik regeneracyjny, patrząc po średnicach przewodów klimatyzacyjnych: czy on aby nie za wielki? Za duży to poważna klimatyzacja Warszawa wada skutkująca dużymi problemami. Przegrzanie jest ograniczone ryzykiem rozpadu oleju i czynnika po stronie tłocznej , a im większe przegrzanie tym większa temperatura na tłoczeniu. To nie cały problem z klimatyzacją: duzy regeneracyjny powoduje duże sprzężenie układu stabilizacji temperatury przegrzania -będzie mocno pływała co też skutkuje pływaniem mocy i sprawności. trzeci element to w celu obniżenia przegrzania doprowadzisz do sytuacji w której czynnik chłodniczy w postaci cieczy będzie opuszczał parownik. Nie uczestniczy on w procesie wymiany ciepła z dolnym źródłem a niepotzrebnie obciąża sprężarkę a COP leci. Wymiennik regeneracyjny to HE-1, wymienniki płytowe P7-14 i P7-20, TZR- TEZ-02 z dyszą nr.3 , sprężarka rotacyjna sanyo od klimatyzatora, moc pompy obliczona na 7,5kW przy temperaturach 5-35'C.

W pytaniu chodziło mi o miejsce w którym najlepiej wlutować się z kapilarami od presostatów.Najbardziej obawiałem się lutowania wymienników ale te udało się bardzo ładnie i sprawnie polutować klimatyzacja. Teraz PC stoi pod próżnią, narazie wydaje się być szczelne. Stacje mam pożyczoną do poniedziałku więc jeszcze dziś postoi pod próżnią a jutro wpuszczę trochę czynnika tak aby w układzie było ciśnienie powyżej atmosferycznego. Resztę będę dopełniał podczas uruchamiania klimatyzacji
I tu czas na samokrytykę : miałem za duży regeneracyjny to pisze to na podstawie praktycznych pomiarów a nie tylko filozoficznych domysłów.
 monobloki
klimatyzator LG CCPosiadam klimatyzator marki Enviracaire model Coolmaster 75G (identyczny sprzedawany również jako Honeywell czy Haier). Kupiłem używany i przez pierwsze 2-3 tygodnie pracował bardzo dobrze, cały parownik był zimny i zaszroniony. Któregoś gorącego dnia zauważyłem, że klimatyzator jakby mniej chłodzi i odkryłem, że 1/4 parownika (górna część) jest cieplejsza i nie jest pokryta szronem. Do końca okresu letniego było podobnie, "ciepłe" pole powiększyło się może do 1/3 powierzchni parownika.

Dzisiaj wytargałem klimatyzator po zimie i niestety jest gorzej, tzn raptem 3 z 12 rurek w parowniku są zimne (oszronione), reszta ciepła. Skraplacz bardzo szybko robi się ciepły i powietrze wylotowe ze skraplacza jest ciepłe ale nie gorące (gdy działał dobrze powietrze ze skraplacza parzyło). Powietrze wylotowe z parownika jest chłodniejsze niż otoczenie ale na pewno nie tak zimne jak być powinno.

Obstawiam, że stopniowo ucieka czynnik (a może już całkowicie go nie ma i chłodzi samo powietrze?) ale nie mam jak tego zweryfikować. W klimatyzatorze nie ma zaworu serwisowego, jest jedynie zagnieciona i zalutowana rurka wychodząca z filtra przed kapilarą.

Mam dostęp do palnika i mogę kupić zawór z rurką (gdzie?) oraz butlę 850g R407C ale chciałbym wiedzieć czy warto. Obdzwoniłem kilka serwisów klimatyzacji w Warszawie i tylko w jednym wyrazili zainteresowanie ale 200zł za napełnienie i nie dają żadnej gwarancji. #3 30 Mar 2012 18:56 Re: Monoblok Coolmaster 75G tylko 1/5 parownika jest zimna
Dzięki za odpowiedź.

Zmierzyłem temperaturę parownika, skraplacza i powietrza wylotowego. Przy temperaturze w pokoju 19 stopni powietrze wylotowe z parownika ma ok. 4,5 stopnia a parownik od 0 stopni na samym dole aż do 15 stopni na samej górze. Powietrze wylotowe ze skraplacza ma 38 stopni.

W związku z tym mam pytania:
1. Czy powyższe wyniki są możliwe przy braku czynnika w układzie (zakładając, że czynnikiem jest powietrze znajdujące się w układzie)?
2. Czy z opisanych objawów można wnioskować, że ponowne napełnienie układu rozwiąże problem?
3. Jakie powinny być temperatury parownika i skraplacza oraz powietrza wylotowego z nich?
4. Jaka ilość czynnika wchodzi do takiego klimatyzatora? Czy butla 850g wystarczy na więcej jak 1 nabicie?
5. Czy możecie polecić jakiś serwis w Warszawie? Dowiozę urządzenie na miejsce.
6. Gdzie można zakupić zaworek serwisowy (kiedyś widziałem taki fajny od razu zaciśnięty na kawałku rurki miedzianej) i elektrody (jakie?)
7. Czy zwykły palnik ręczny typu Bernzomatic na propan-butan wystarczy do polutowania takiego zaworka?
8. Czy przed nabiciem czynnika konieczne jest wypompowanie starego (wytworzenie próżni?)

Pytam zarówno o serwis jak i o pojemność układu, gdyż rozważam 2 możliwości.
1. Jeśli do układu wchodzi niewiele mogę zakupić za ok. 150zł 850g czynnika, wlutować samemu zaworek serwisowy i co jakiś czas napełnić. Koszt powinien się zamknąć w 200zł.
2. Przy większej ilości czynnika 200zł w serwisie jest atrakcyjną ceną, gdyż (mam nadzieję) zostanie mi po tym zaworek klimatyzator serwisowy oraz jednorazowy koszt będzie mniejszy niż robienie tego samemu.
Strona 2 z 3 < 1 2 3 >
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie