blog o klimatyzacji i wentylacji
        
Maj 24 2017 23:24:00
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Linki
Kategorie Newsów
Szukaj
Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13
Najnowszy Użytkownik: CinnaPaky
Witamy
klimatyzacja w domu , klimatyzacja biurowa
 tradycyjnie
wysłałem z ciekawości zapytanie o cenę H-block.
200zł/m2 brutto w wypełnieniem 100mm pianki i 320zł z wypełnieniem 180mm (Hblock plus). Lekkie przegięcie. Dziwne, bo płyty warstwowe z blachą po obu stronach można dostać spokojnie klimatyzacja o połowę taniej Temat betonowych skosów krytych później Link więźbą dachową jest już dość znany, a co jeśli chciałoby się zmienić trochę to podejście, tzn.

Założenie dom z dachem dwuspadowym (stodoła) bez okapów z następującymi warstwami:
- pełne skosy lane z betonu (nie tylko tzw "trumna");
- wzdłuż dachu 3-4 rzędy konstrukcji (np ocynkowany profil typu "Z" do płyt warstwowych lub odpowiedniej grubości belka drewniana);
- izolacja - między belkami styropian normalny elewacyjny, ponieważ nie musi przenosić żadnych obciążeń; klimatyzatora
- całość przykryta płytą warstwową 8-10cm pojedynczo krytą blachą, płyta mocowana do wcześniej przygotowanej konstrukcji rozmieszczonej wg zaleceń producenta płyty.
Właśnie koszty, wg wstępnych otrzymanych ofert taki dach wyjdzie porównywalnie do tradycyjnej więźby krytej blachą z tym, że dach tradycyjny już wykonuje wykonawca, niestety tradycyjny dach nie zapewni mi takich samych parametrów szczelności i izolacyjności.Przypadkiem natrafiłem na ten wątek, klimatyzacja do biura a tu proszę, już dwa lata temu myśleliście o dachu z płyty warstwowej.
Tak się składa że mój domek 123m2 pokryty płytą z rdzeniem PUR 16 cm.
Jako że jeden obraz przedstawi więcej niż tysiąc słów, to postaram się wkleić zdjęcia z budowy.
Otrzymujemy solidny dach, zapewniający szczelność powietrzną oraz izolacyjność cieplną, wykończenie wewnętrzne wg uznania klimatyzator domieszkania - mnie osobiście cieszy fakt rezygnacji z płyt g-kObecnie dach jest wykończony obróbkami blacharskimi i rynnami, jak również podbitka z płyty
warstwowej blacha/styropian/blacha przecięta na pół. To w celu uniknięcia mostka termicznego,klimatyzacja
aby mróz nie wchodził z spodniej części płyty PUR do chałupy.

W ślepym strychu będą przebiegać trasy rurociągów od reku i ciepłego powietrza z pieca kaflowego z wkładem
z zamkniętą komorą spalania 4-6 kW
Według rozmów ze znajomymi którzy od lat zajmują się konstrukcją budynków z płyt warstwowych o szybką korozję takich płyt niema co się martwić.
 płyta
Pytanie czy taniej - taniej znaczy tradycyjnie plus powiedzmy 20%.
Na poszycie z płyt mfp można stosować membranę paroprzepuszczalną. Jest to nawet zalecane. Membrana jest m.in. po to aby woda nie zalegała na deskach lub płytach (np. skropliny z blachy).
ceny detaliczne S..ft zaczynają się od 166zł/m2 U=0,21 do 236zł/m2 U=0,12 H-Block. H-Block-plus - drożej średnio 30%.dlaczego zrezygnowałeś z tego rozwiązania?
Do mnie bardzo to przemawia ze względu na czas wykonania. Mamy za jednym zamachem deskowanie, wiatroizolację i izolację cieplną (choćby częściowo).
Tylko czy to nie będzie niebezpieczne jak damy blachę na izolację? Czy wpakowanie celulozy między krokwie pod usuwanie awarii wodociągowych Ursynów płytę warstwową (przy powiedzmy 10-centymetrowej płycie nakrokwiowo) rozwiąże problem ewentualnej kondensacji? I czy on w ogóle istnieje w takim przypadku?

A jakby dobrze zakombinować to może udałoby pogotowie wodociągowe się zrobić całą izolację i jeszcze do tego konstrukcję nośną. To by była już malina. Kiedyś widziałem filmik jak w domku robią dach z takiej grubej płyty, która jest samonośna (znaczy nośna, nie ma dodatkowej konstrukcji podpierającej). Nie mogę go jakoś teraz odszukać. Zdjęcia samochodów stojących na tych płytach pokazują ich wytrzymałość. Potencjał wodociągu jest tylko jaki tu się kryją niebezpieczeństwa, jakby dać od spodu płytę osb a od góry blachę? Czy może obustronnie osb i na górę jakaś membrana?
Nie wolno stosować blachy bezpośrednio na płytę OSB ! Płyta OSB ma bardzo wysoki współ. oporu dyfuzyjnego i Link pod blachą będzie kondensowała się wilgoć. Lepszą płytą jest płyta MFP, ale wymaga ona przestrzeni wentylacyjnej przynajmniej od spodu.
czy to opłacalne? Każdy musi policzyć za i przeciw, korzyści płynące ze szczelnej konstrukcji, deskowania góra-dół, łatwości montażu i innych rzeczy.

Dla mnie nawet w detalu oferta ma wiele zalet nawet w detalu jeśli chodzi o dach. Co do ścian to się nie wypowiadam.
 liczniki
Moim zdaniem jedyne skuteczne rozwiazanie to doprowadzić do stanu
kiedy podzielniki będą dzielić to co jest a nie to co ktoś chciałby mieć przyłacze wodne .
Jednym słowem opomiarować piony ciepłomierzami i dzielić to co naprawdę wchodzi w piony. bardziej sensowne rozwiazanie anizeli podzielniki, ale tez nie uwzglednia strat ciepla wynikajacych z usytuowania mieszkania (za ocieplenie placilismy sprawiedliwie, ale ze mi ucieka cieplo sufitem to juz nie interesuje nikogo). Trzeba by bylo zastosowac cos na ksztalt oplaty od metra, ustawienia max temp w mieszkaniu (na termostacie - max powiedzmy 22stopnie) a dodatkowo miec bata na tych co to potrafia w imie szeroko pojetej swobody miec kaloryfer odkrecony na max i wietrzyc mieszkanie, a sadowo zmusic można spoldzielnie do zmian regulaminu, co z tego jak to bedzie sprawa cywilna potrwa lat kilka, po czym spoldzielnia zmieni np 1 zapis z niekorzystnego na inny niekorzystny i znow sie idzie sadzic - ot takie sa spoldzielnie przyłacze wodno kanalizacyjne
Wracajac jednak do mojego pytania - lepiej zeliwne czy panelowe przy podzielnikach elektronicznych?(krotko acz intensywnie grzac czy caly czas przy temp ok tych 23-26 stopni kaloryfera?) takie kobinowanie jest nie fer jak to koledzy opisują i na innych forach. Pracuje w jednym z peców i nie będę wciskał kitu ale podzielnika nigdy bym nie dał sobie wcisnąć. To może by miało by sens jak by wasze mieszkania były by bardzo dobrze obizolowane od mieszkań sąsiadów. Możecie się tylko cieszyć bo w innym poście wyczytałem że mieli zamontowane podzielniki wodno kanalizacyjnyw kuchniach i łazienkach co uważam za głupotę. Sąsiad jeden zakręca grzejniki bo wie że ten obok będzie musiał grzać i będzie tam tego skubał:/
Pisanie czegoś takie że spółdzielnia wykupiła ileś tam energi to też nie jest tak że jak kupi to musi za to zapłacić w po za sezonem Link . Spółdzielnia zamawia moc załóżmy 200 kW na C.O. ta moc jest wtedy gdy tem. osiągnie np. wartość -20st.C. Im jest cieplej tym moc jest mniejsza zazwyczaj jest to liniowo do pewnej temp. Pece w okresie sezonu ponoszą straty zrzędu 8-12 procent tak mniej więcej zalezy od regionu niektóre troche wiecej podejrzewam ale po za sezonem te wartości są kilka krotnie większe. To co zarobili na C.O. w sezonie większa cześć pójdzie na pokrcycie strat ponieważ w lecie podczas ogrzewania ciepłej wody jest jej mały pobór i nie ma potrzeby ogrzewania c.o. i woda w rurach wiecej stoji i stygnie przyłacze wody
Czytałem raz że w jakiejś spółdzielni mieszkańcy nie chcieli podzielników a powiedziano im że aby się ich pozbyć wszyscy musieli by się zgodzić. Ludzie chyba z 2 bloków sami je pozdejmowali.
Liczniki ciepła (potocznie mówiąc ciepłomierze) jak zamawialiśmy ponad 100 (przykładowo chociaż było ich znacznie więcej ) liczników dostaliśmy przeszło 50 % zniżki. Licznik ciepła mierzy nam moc na przyłacza kanalizacji Warszawa podstawie temp. Zas. powrotu i przepływu nośnika ciepła
Dopiero wtedy współczynniki zalezne od lokalizacji mieszkania przyłacze wody .
Musisz zdawać sobie sprawę z tego,że z aktualnego stanu rzeczy jest więcej przyłacza wody zadowolonych niż niezadowolonych.
Najpewniejsze rozwiazanie to skompletować więcej niezadowolonych,
wybrać się na zebranie takim kompletem i wymienić RN spółdzielni.
 doswiadczenie
Lubię odwoływac sie do historii (skrzywienie zawodowe:))), dlatego przypomnę, ze był taki pan w II RP, który Konstytucję nazywał konstytutą, do pewnego wysokiego oficera zasłuzonego w bojach o restytucje państwa polskiego powiedział: pan jesteś jak ta k…wa, co kazdemu d…y daje, do politykow opozycyjnych zwykl mowic: wam kury szczac prowadzac, a nie polityke robic. Pisze to po to, zeby przypomniec, ze ten pan jest dzis na swieczniku, a taki kibolski język i mentalność jest dziś w cenie (obok w numerze „Polityki” jest wywiad z prof. Szlendakiem o postawach polskiej mlodziezy). Analogie z polskimi latami 20-ymi, ale również z niemieckimi, niestety, z ówczesnym niemieckim poczuciem przegranej, niedowartosciowania i upokorzenia, a skutkujacym agresją i łatwoscia w stosowaniu przemocy sa widoczne jak na dłoni tylko na szczeblu powiatowego miasteczka, z emeryturą obciążoną przez komornika, co to oznacza,
to większość czytelników, uczestników musi zapoznać się ze stosownymi ustawami.
Panie Andrzeju — opowiadanie bajeczek rodem z PRL-u, jest pozbawione sensu,
to jest epoka historyczna, zamierzchła epoka dla większości naszej polskiej populacji, pomijana w edukacji, oczerniana w mediach, jedna wielka niewiadoma..
Teraz Panie Andrzeju — trzeba porządnie rozliczyć epokę po 1989 roku, wszystkie jej etapy, wzloty i upadki, zalety i wady, niech Pan nie unika tego tematu, szczególnie epoka Tuska nie grzeszyła parszywością , podłością, ukrytym złem, którego efekty teraz za Kaczyńskiego — odbieramy, zbieramy owoce. Tusk był autokratą, tylko Link pięknie to ukrywał, zwodził nas wszystkich, również
który za pomocą Rostowskiego mamił nas swoimi rozwiązaniami politycznymi, gospodarczymi, społecznymi. To samo robi Kaczyński i jego ekipa, tylko bez zasłony dymnej, z całą bezwzględnością, bez patyczkowania się z nikim, wali nas po łbie z całą bezwzględnością: odbiera nam wolność, obciąża podatkami, przybliża do bankructwa takiego jak doświadcza obecnie Ukraina, Grecja…
Pierwsze objawy tragedii już widać: rząd musi zwiększać zadłużenie skarbu escaperoom Warszawa
państwa, koszt obsługi zadłużenia się zwiększa, podziały w społeczeństwie rosną,
i td…..
Jednocześnie rząd PIS podobnie jak rząd PO z całą bezwzględnością zwiększa koszty utrzymania państwa, nie myśli o oszczędnościach, wprowadza zbędne instytucje, zbędne działania — zachowuje się podobnie jak rządy Tuska –
populistycznie, dla słupków popularności.
 stabilizacja
Postrzegam jednak Rosję i Niemcy przez ich kolonialną politykę, którą najwyraźniej gorliwie wspierały ich narody. W momencie gdy po I WŚ straciły one swoje terytoria. Upomniały się o nie oraz o swoje strefy wpływów w sposób niezwykle zbrodniczy. Byłoby to niemożliwe bez wieków celebrowania swojej historii podbojów i narodowej ekspansji. Uważam, że podobnie jak zbrodniczych polityków, należy i weryfikować pomiary wentylacji mechanicznej odpowiedzialność narodów. Zawstydzać je swoimi zbrodniami.Porównanie PRL do III RP jest zdaniem Pana Adama Szostkiewicza, to grube nadużycie. Tym bardziej moim zdaniem odnosi się to do czasów wojny. Tym nie mniej faktyczne rozmontowywanie systemu odpowiedzialności władzy przez PiS, to jest po prostu granda i realne zagrożenie nie tylko dla oponentów politycznych PiS i instytucji demokratycznego państwa prawa, ale i dla samych obywateli. Uważam jednak że skoro w drodze decyzji politycznych został stworzony system taki jest, a nie jest on moim zdaniem zbyt doskonały, to i Link należy się w kraju i za granicą dogadać co do jego ustabilizowani i zmiany, bez burzenia chłopków i bab pańszczyźnianych, które i tak za chiny nie zrozumieją czym jest państwo prawa, równość wobec prawa i inne takie bzdety.Zgoda tylko na pajaca. A pajacem sterowali oprócz nieudolnych doradców Kuronia lub Mazowieckiego jeszcze Wachowski i ksiondz Cybula. I wykierowali. Międzyczasie sam pajac ich wykierował promując żoliborskich cymbałów na wyżyny władzy. Później jednego z nich styropianowi kumple wykierowali do NIKu, na Warszawę, przy okazji eliminując paskudnie Cimoszewicza. Dalej poszło jak z płatka do samego Smoleńska, szczytowej emanacji talentów solidarnościowych. I masz to co chciałaś. Wolności i demokracji po uszy i byczący się pajac jak na fotografii.
 elektrownia
Czy grozi nam blackout? Elektrownia, węgiel, górniczy wątek, mają tam nowoczesne centrum energetyki i nowiutki superkomputer Prometheus. Poza tym napisałem kiedyś raz do pewnego Rektora AGH o pewnym zamyśle i odpisał mi, że ciekawe, to przyszła mi na klawiaturę myśl, że udając się na AGH nie należy się obawiać pomysłu tylko zbyt małych środków finansowych., a jak będzie potrzebny MIT, to już nauką ma swoje możliwości i kontakty. Prezydent nie ma pieniędzy, chyba że awansuje zaplanowanego premiera i pani Beata Szydło zostanie wiceprezydentem, to może byłoby go stać na powyższy wydatek i warunki.
 specjalizowane
Instalacji solarnej która z pewnością jest pewną inwestycją, a jako taka chce żeby się zwróciła. Powiem więcej żeby się zwróciła jak najszybciej a dodatkowo żeby na siebie jak najszybciej zaczęła zarabiać.
Przypominam tylko że temat tyczy się solarów i systemów solarnych "domowej roboty".
Post#4629 10 Maj 2011 13:50 Re: Kolektor słoneczny za 1500 zł
Przepraszam że wtrącę się w temat kilkanaście postów temu pisałem o kolektorach z paneli grzejnikowych. układ napędza jeszcze pompka pralki ale niestety siada - nie zawsze się załącza ale śmiga drugi sezon. Mam jednak inny problem z zaworem który to zapobiega powrotowi ciepła do kolektorów. Mam zawór 1/2cal taki z nazwę to grzybkiem w środku (nie ZR) i zaczął mi się zawieszać. Proszę o krótką odpowiedź jaki zawór zastosować żebym nie miał na przyszłość takich problemów? Czy ZR - typowy do pomp/układów C.O. będzie bezawaryjny?
Wracając do tematu. Mam coś podobnego jak ten klapowy ale właśnie zamykanie odbywa się za pomocą "grzybka" opadającego z góry i to badziewie mi się zakleszcza co powiecie na AE-7320 ELEKTROZAWÓR, ten byłby w przystępnej cenie 50 paru złotych? 150 zł za AE-Q15 - ELEKTROZAWÓR to sporo zwłaszcza że moja instalacja to koszt poniżej 1 tysiąca zł ale jeśli ktoś posiada kilka lat jeden z wymienionych elektrozaworów to może warto myśleć przyszłościowo. Proszę o opinię nt wymienionych elektrozaworów: jakie jest ich zużycie energii, czy są awaryjne itp.
Czy kolega Adam może podać link do podanych zaworów specjalizowanych? Gdzie je kupić?
Staszekzbochni. Teoretycznie cieńsza warstewka jest "lepsza". W praktyce bez znaczenia bo warstewka i tak jest stosunkowo cienka. Nie wytarta jest bardziej matowa, lepiej pochłania ale i lepiej oddaje ciepło. W "masówkach" warstewki są cienkie, a blacha czasami nawet polerowana (jeśli zakupiona nie odpowiada "normom").
 naczynie
Pompa obiegowa ma wysokość podnoszenia około 6 m. W układzie jak na rysunku woda pompowana w kierunku wylotu kotła będzie wybierała drogę o najmniejszym oporze. Spowoduje to niekontrolowany wypływ wody z naczynia wzbiorczego. Układy tego typu stosuje się często, pod warunkiem, że naczynie wzbiorcze znajduje się minimum 5 m powyżej poziomu kotła. Wtedy układ działa prawidłowo. Naczynie przelewowe, może tak, ale naczynie wzbiorcze stanowiące zabezpieczenie przed wybuchem pary w kotle zdecydowanie NIE. Para w przypadku zagotowanie się wody będzie zbierała się w górnej części kotła i gdy naczynie wzbiorcze jest zamontowanie na króćcu wylotowym zasilającym, znajdzie natychmiastowe ujście do atmosfery przez naczynie i jego otwarty do atmosfery króciec nie powodując praktycznie żadnych szkód. W sytuacji zamontowania naczynia na króćcu powrotu, para musi naprzód wypchnąć całą wodę z kotła, aby znaleźć ujście do atmosfery. Zapewne w międzyczasie znajdzie inną drogę rozwalając kocioł, lub któryś z elementów układu.
 komonek
Przerobiłem nie kominek a kozę. Koza to model " Cezar ", dodając płaszcz wodny. Płaszcz wpakowałem właśnie w samo palenisko. O przetopienie rur się nie boję, dla tego, że w nich jest zawsze zima woda. Zimna woda - mam na myśli nie przekraczająca 80 stopni. Koza ta funkcjonuje od początku sezonu grzewczego. Nie wiem jakbym nie rozgrzał palenisko to nie zachodzi problem zagotowania wody, ale to jest wynikiem odpowiednio dobranego przepływu wody przez kozę. Instalacja jest w układzie zamkniętym z zabezpieczeniem pompy UPSem oraz zaworem bezpieczeństwa 1,5 atm. Takim układem ogrzewam 140m2 ale to jest jednak trochę mało. Wystartowałem na razie tylko z podłogówką, ostudzoną do temp 9 stopni ok.80m2 na zasilaniu osągałem 40 - 50 stopni bez wysiłku, przez ok. sześć godzin grzania podłoga osiągnęła temp 26 stopni. wymiennik ma średnicę 260mm i długość całkowitą 1m. Przez cały czas grzania obudowa wymiennika była zimna jak ryba, nawet szmata nie schła a króćce do i odprowadzające byly gorące, skroplin uzyskałem 2,5 litra, spaliłem dwie skrzynki drewna. Jutro kończę jeszcze wymiennik w samym Link kominie dymnym. Wymiennik ważne jest aby był zwinięty z jednego kawałka rury, wtedy raz do roku trzeba go wypalić z osadzającej się smoły, kozę również. Podczas wypalania rury mocno się rozgrzewają i proces ten trzeba w miarę kontrolować dla tego spawy na rurach miedzianych muszą być dobrze wykonane. Proces wypalania sprawdziłem, po wypaleniu można odkurzaczem zebrać węgiel.
Przepraszam za jakość ale foty robione telefonem.
Takie układy nie mogą być grawitacyjne, dodatkowa rurka na górze to odpowietrznik, zaletą jest mały zład wody a więc szybko rozgrzewany jest układ. Ważne to jest w lecie kiedy trzeba nagrzać tylko wodę użytkową.
 wymiennik
Mój wymiennik jest nawet większy
od oferowanych na rynku ma 160cm wysokości-powierzchnia wymiany
to 0.6 m2.Aby uzyskać 60 stopni w układzie trzeba utrzymywać spory
ogień,przy normalnej pracy temperatura waha się około 45 stopni,
rewelacji więc nie ma,na szczęście dochodzi do tego promieniowanie
cieplne od kominka i jest w sumie bardzo ciepło.Ogrzewam tym jakieś
70 metrów +ok.50 na górze-razem 10 grzejników.80metrów podłogówki, zasobnik 120 litrów i 12 grzejników-to raczej nie zda egzaminu,jeżeli
to standardowy 1metrowy wymiennik jego powierzchnia to będzie
ok. 0.4m2 czyli koło 4kW...to raczej marna moc. W tej chwili puszczona tylko podłogówka, ok. 85m².
Po dwóch dniach konkretnego palenia (temperatura na wymienniku nie przekroczyła 59st.) w kominie nic się nie wykropliło, może dlatego że komin jest docieplony wełną. Jestem bardzo zadowolony, ok 60 m podłogówki i trzy grzejniki w pokojach (sumarycznie dom 120m i garaż z mieszanym ogrzewaniem), wymiennik z blachy żaroodpornej 2mm w pozycji pół leżącej kat nachylenia ok 15st do poziomu. na początku kapało ale po kilku tygodniach sie uszczelniło od dymu.
Jedyne pytanie jakie mi sie nasuwa, to czy nie warto zrobić wymiennika z chromoniklu np 0.8mm, może przejmie jeszcze więcej ciepła niż "żarówa", bo cieńszy pomimo gorszej przewodności.
Cieknie natomiast z połączeń pomiędzy wymiennikiem a kominkiem, wiadomo mocno kondensuje.
Temperatura wody w obiegu podłogowym przy uruchamianiu wynosiła 8 stopni, teraz ma 27 stopni.
To nie jest źle.
We wtorek montujemy grzejniki, zobaczymy co się będzie działo.
 chillery
układy klimatyzacjioniżej przedstawiam prosty schemat układu chłodniczego z niezrozumiałym dla mnie dodatkowym układem narysowanym na czerwono. Taki oto chiler wody lodowej na glikolu sobie pracował do czasu aż uszkodził się sterownik moeller easy. Sterownik klient zakupił a ja piszę program. Jaką rolę może pełnić ten dodatkowy układ. Oprócz sterownika easy jest także sterownik carel IRDRW000 który steruje temperaturowo układ chłodniczy. Sterownik jest dwu przekaźnikowy i skonfigurowany jest o działaniu bezpośrednim C0-1. Jak temp zmierzona wzrasta załącza się przekaźnik pierwszy który uruchamia sprężarkę oraz EVR I (elektrozawór). EVRII (ukłąd na czerwono) sterowany jest z przekaźnika drugiego i poprzez styki zwierane działa cały czas do momentu zadziałania przekaźnika drugiego.
Czyli sumując Układ załączany jest z dwoma elektrozaworami jednocześnie ale jeżeli układ nie będzie się wyrabiał zostanie EVRII wyłączony. Dla mnie jest to coś niezrozumiałego. I czy czasem ten dodatkowy EVRII nie powinien być załączany w przypadku zadziałania termostatu przeciwzamrożeniowego na parowniku. Proszę o wypowiedz doświadczonych kolegów. Dane chilera jak i schemat nie istnieją. Nie wiem co za firma itp. Jak na razie układ załączyłem z zaporogreamowanym easy i działa jak opisałem wyżej temp. zadane osiąga. Dla mnie to wygląda jak odszranianie gorącymi parami freonu. Chociaż to bez sensu w zastosowaniu przy produkcji wody lodowej z wymiennikiem glikolowym.
Faktem jest, że widziałem już układ z zamarzającym glikolem- ktoś go rozcieńczył przy napełnianiu, układ produkował -25C "wodę lodową" dobrze, że ktoś to przewidział i zamontował czujnik przepływu.

Taki by pass może jest sterowany impulsowo, ale to jest siermiężne rozwiązanie.
I działajace stratnie..
Spotykałem instalacje na Lennoxach po 250 kW mocy silnik i nie było żadnych takich wynalazków, owszem, wewnętrzna regulacja wydajności 3 stopniowa.
Strona 1 z 2 1 2 >
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie